Kiedy rozmawiam z właścicielami firm widzę, że często mają dużą świadomość potrzeb klienta. I jednocześnie idzie ona w parze z raczej niewielką świadomość relacji z przyszłym (współ)pracownikiem czyli kandydatem do pracy w ich firmie. Nawet jeśli robią coś, by zachęcić i przyciągnąć klientów do firmy, to nie zastanawiają się wiele nad marketingiem swojej firmy jako pracodawcy. A szkoda, bo świadomość, że moja oferta pracy jak każda inna oferta na rynku walczy o uwagę odbiorcy, nadaje relacji kandydat – pracodawca nowy wymiar.

Przede wszystkim odkleja nas od myślenia, że jest „rynek pracownika i nie ma z kim pracować”. To najczęściej słyszę. Czy to prawda? Częściowo. Bo jest rynek pracownika i jednocześnie są na tym rynku pracodawcy, którzy dobrze sobie radzą pomimo tego. Zatem przekonanie o zgubnym wpływie rynku pracownika na Twój biznes może być bardzo niszczące dla rozwoju Twojego biznesu. Wręcz groźne. Skazuje Cię na branie pierwszego lepszego kandydata, bo skoro nie ma wyboru, to po co wybierać?

Nie zaprzeczam faktom, że poziom bezrobocia w Polsce jest na niskim poziomie. Chcę tylko powiedzieć, że to nie może ograniczać rozwoju Twojego biznesu. Sprzedając swoje produkty czy usługi też działasz na konkurencyjnym rynku i masz na to swój plan. Zrób to samo walcząc o uwagę dobrych kandydatów do pracy – miej na to swoją strategię.

Jeśli masz strategię marketingową, to czy masz strategię brandingową na pozyskanie odpowiednich kandydatów do współpracy z Tobą? Tak jak w przypadku marketingu swoich produktów/usług starasz się znaleźć czynniki odróżniające Cię od konkurencji, tak i tutaj poszukaj tego, co wyróżnia Twoją firmę jako pracodawcę na rynku pracy.

Jaki jest twój USP (Unique Selling Proposition) dla przyszłego pracownika? Dlaczego miałby akurat z Tobą rozpocząć współpracę? Co cię odróżnia od innych pracodawców? W jaki sposób chcesz to zakomunikować?

Jeśli budujesz unikatowy zespół, to napisz unikalną ofertę, którą zainteresuje unikalnych ludzi. Używaj słów, których będziesz używać na co dzień, mów do nich ich językiem, w miejscach gdzie możesz ich spotkać. Ci, którzy wolą sztampową pracę nie będą aplikować, a poprzez swoje ogłoszenie czy post dotrzesz do osób, którym to odpowiada i które wolą pracować z Tobą niż z kimś innym. Tak jak dbasz o przedstawienie oferty swoim klientom, zadbaj o przedstawienie oferty kandydatom do pracy, już na etapie ogłoszenia. Twoi przyszli pracownicy – podobnie jak potencjalni klienci – widzą wiele takich ofert codziennie, dlatego musisz wiedzieć jak chcesz się wyróżnić i zostać zapamiętana.

Tak jak proces zakupowy i obsługa reklamacyjna kształtuje nasze doświadczenie jako klienta (customer experience), tak proces rekrutacji i wdrożenie do firmy kształtuje candidate experience. Co więcej, nasze doświadczenie z firmą w roli kandydata do (współ)pracy ma większe znaczenie niż chcemy przyznać. Z raportu eRecruiter wynika, że co druga osoba zniechęca się do oferty firmy, z którą miała złe doświadczenia podczas rekrutacji. Tracąc kandydata, tracimy też klienta. I wielu jego znajomych, jeśli dodamy do tego skalę rozprzestrzeniania się negatywnych informacji w social media.

Czy udało mi się przekonać Cię, że jeśli chcesz rozwijać firmę to Twoim zadaniem jest nie tylko pozyskiwanie klientów, ale także pracowników? A skoro tak, to warto poświęcić temu kluczowemu zadaniu trochę czasu – tak jak poświęcasz czas i uwagę swoim potencjalnym klientom. Bo każde spotkanie z kandydatem wzmacnia lub osłabia wizerunek Twojej firmy na rynku.

Jakie jest zatem unikalna obietnica Twojej firmy dla kandydata do pracy? Jeśli chcesz mi powiedzieć, że nigdy się nad tym nie zastanawiałaś, to czas najwyższy. Możemy zrobić to razem, zapraszam na konsultację.

Poznaj swoje motywacyjne D. N. A. i

znajdź dopasowaną do siebie pracę!

Zgadzam się z polityką prywatności